Samotność, każdy odczuwa ją inaczej.
Dziś zastanawiając się nad sensem tego tematu chciałam zauważy różnicę między samotnością a (byciem) typem samotnika. Wiadome jest pojęcie samotności, więc nie będę tego bardziej rozwijać.
Samotnik - jest to więc osoba która stroni od kontaktów z innymi ludźmi, ale czy zawsze?
Może nie jestem w tych kwestiach najlepsza, ale może wykłady z socjopsychologii (politechnika, jak zwykle nie mogła się zdecydować). Sprawiły, że potrafię odnajdywać prawdziwych outsiderów.
Przyznaję, że też taka jestem. Chociaż nie wiem do której grupy dokładniej się przypisać. Czasem lepiej jest odseparować się od innych ludzi, którzy mają na nas zły wpływ bądź przytłaczają nas swoimi problemami, obowiązkami. Jednak kontakt z ludźmi jest ważny, ponieważ kształtuje naszą osobowość i światopogląd.
Samotność w sieci? Tak, widziałam. Książki jeszcze nie przeczytałam, może kiedyś to zrobię. Wiadome jest, że w Internecie można trafić na ludzi mających wobec nas złe zamiary a także tych nadużywających nasze zaufanie. Robiąc rekonesans pomiędzy portalami społecznościowymi i portalami randkowymi doszłam do wniosku, że jak dla mnie wzbudzają w nas niepotrzebną nieufność i nic nie zastąpi nam bezpośrednich kontaktów międzyludzkich. Wiele osób używa tego typu narzędzia w zły sposób bądź traktuje wszystkie odnalezione w Internecie informacje jako prawdziwe, nie weryfikując ich. Jednak coraz więcej słyszę o parach które poznały się w ten sposób, więc może jest w tym szaleństwie jakaś metoda.
Samotny singiel/singielka… Jeżeli ktoś nie ma partnera, nie musi by od razu samotny. Myślę, że stan cywilny nie jest odwzorowaniem tego co wpływa na odczucia człowieka dla zaistniałej sytuacji. Moim zdaniem wdowiec, czy wdowa może bardziej cierpiec po stracie ukochanej osoby niż osoba której brakuje miłości tylko ze względu na to, że nie odnalazła jeszcze swojej życiowej „drugiej połówki”.
Dziś zastanawiając się nad sensem tego tematu chciałam zauważy różnicę między samotnością a (byciem) typem samotnika. Wiadome jest pojęcie samotności, więc nie będę tego bardziej rozwijać.
Samotnik - jest to więc osoba która stroni od kontaktów z innymi ludźmi, ale czy zawsze?
Może nie jestem w tych kwestiach najlepsza, ale może wykłady z socjopsychologii (politechnika, jak zwykle nie mogła się zdecydować). Sprawiły, że potrafię odnajdywać prawdziwych outsiderów.
Przyznaję, że też taka jestem. Chociaż nie wiem do której grupy dokładniej się przypisać. Czasem lepiej jest odseparować się od innych ludzi, którzy mają na nas zły wpływ bądź przytłaczają nas swoimi problemami, obowiązkami. Jednak kontakt z ludźmi jest ważny, ponieważ kształtuje naszą osobowość i światopogląd.
Samotność w sieci? Tak, widziałam. Książki jeszcze nie przeczytałam, może kiedyś to zrobię. Wiadome jest, że w Internecie można trafić na ludzi mających wobec nas złe zamiary a także tych nadużywających nasze zaufanie. Robiąc rekonesans pomiędzy portalami społecznościowymi i portalami randkowymi doszłam do wniosku, że jak dla mnie wzbudzają w nas niepotrzebną nieufność i nic nie zastąpi nam bezpośrednich kontaktów międzyludzkich. Wiele osób używa tego typu narzędzia w zły sposób bądź traktuje wszystkie odnalezione w Internecie informacje jako prawdziwe, nie weryfikując ich. Jednak coraz więcej słyszę o parach które poznały się w ten sposób, więc może jest w tym szaleństwie jakaś metoda.
Samotny singiel/singielka… Jeżeli ktoś nie ma partnera, nie musi by od razu samotny. Myślę, że stan cywilny nie jest odwzorowaniem tego co wpływa na odczucia człowieka dla zaistniałej sytuacji. Moim zdaniem wdowiec, czy wdowa może bardziej cierpiec po stracie ukochanej osoby niż osoba której brakuje miłości tylko ze względu na to, że nie odnalazła jeszcze swojej życiowej „drugiej połówki”.
